Pierwszy dzień samochodem z Nekielki w okolice Bambergu w Niemczech.
Wydawało się że to tylko 650km więc przejadę to w 7 godzin, nic bardziej mylnego, pomimo iż droga cały czas prowadziła autostradami.
W rejonie Berlina i Lipska prowadzone są prace drogowe i w związku z tym są zwężęnia jezdni , ograniczona ilość pasów i wolniejszy ruch , niestety jechałam 9 godzin.
Na dodatek w Polsce popadywał deszcz , założyłam więc pokrowiec na rower i to też spowolniło jazdę.W Niemczech wyszło trochę słońca , więc jazda nie była już tak uciążliwa.
Jak moi podróżni znajomi wiedzą , jak można znależć jakieś " zadupie" na nocleg to na pewno je znajdę.
Śpię w małej wiosce ok 20km od Bambergu.
Duży zaskoczenie jest to iż teren jest bardzo pofałdowany i nie wiem jak dam radę jutro z rowerem, a chcę jechać do Bambergu.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz